Kupujesz książkę za pośrednictwem zaprzyjaźnionego sklepu internetowego. Nie znajdziesz jej w żadnej stacjonarnej księgarni, nie dotkniesz jej i nie przekartkujesz przed zakupem. Możesz natomiast przeczytać fragment książki na stronie https://wojciechjanicki.pl/#ksiazka (skopiuj link i wklej do przeglądarki) i przekonać się, czego możesz się spodziewać.
Skąd taki model działania? Cóż, chyba we wszystkich branżach stacjonarny sprzedawca końcowy zabiera trochę za dużo, przy sprzedaży internetowej dodatkowe koszty można znacząco ograniczyć. Coraz więcej autorów robi podobnie. I ten trend będzie się pogłębiał dopóty, dopóki rynek książki się nie ucywilizuje, a proporcje udziału w przychodach nie zmienią w rozsądny sposób.
Życzymy udanej lektury!
Sprzedaż prowadzona jako działalność nierejestrowana.